Kto tu pisze



... wystarczy Jo.

To własne życie wiodę od roku 1986, a wszystkie inne (książkowe) o kilka lat krócej. Wychowałam się na Dolnym Śląsku w domu pełnym książek i nic lepszego przytrafić mi się nie mogło. Telewizja właściwie dla mnie nie istnieje, radia słucham tylko w aucie, bez internetu byłoby ciężko… ale życia bez książek nie mogę sobie wyobrazić. Kocham Köln (Kolonię), choć aktualnie wywiało mnie do Wrocławia - pełne rozmaitej literatury regały i kartony (niektóre nierozpakowane) nadal mam tu i tam...

Od matury czytam głównie po niemiecku, ale zawsze chętnie po polsku - pochłaniam od beletrystki przez fantastykę aż po książki popularnonaukowe; czasem klasykę, innym razem wybrane bestsellery, albo tytuły, o które nikt by mnie nie podejrzewał. Jako dyplomowany medioznawca przynajmniej zawsze mogę się powołać na powody zawodowe… Lubię mieć własne zdanie. Nie lubię poezji ani horrorów, sporadycznie sięgam po książki historyczne, po biografie jeszcze rzadziej. Czytam przy jedzeniu, w wannie, na słońcu i pod kocem z kubkiem kawy/zielonej herbaty lub z kieliszkiem wina. O podjadaniu zdarza mi się zapomnieć, ale nie mogę nie czytać. No chyba, że akurat śpię albo jadę autem, i kilka innych wyjątków życia codziennego.

Kocham książki, kupuję je i z przyzwyczajenia podpisuję (niedawno nauczyłam się dopiero po przeczytaniu), chętnie pożyczam i o nich rozmawiam, albo słucham. Zżywam się z nimi, i przez to każda z książek ma dodatkowo swoją indywidualną historię w moim życiu. Dlatego ten blog - o książkach i (mo)ich historiach. Może kogoś przekonam do przeczytania, albo zmobilizuję do dyskusji. Ciekawe...
Ku literaturze - petycja do podpisu
Buy a book 2014 - edycja jesienna (28.11-1.12.2014)
Paratexter(s)ki 2014
Kulka (Blog Roku 2014)
Roczek
Buy a book 2015 - edycja letnia (20.06.2015)
Paratexter(s)ki 2015
Nie tym razem, rozczarowanie roku 2016 (Blog Roku 2015)
Dwa
Just can't stop...
Paratexter(s)ki 2016
Problematyczne prezenty
Trzy( )latka
Hejt & comment
Lektura przer(y)wana
1 z >500

2 komentarze:

  1. PARATEXTERKA - rozwiązaniem na załatanie luki w czytaniu podczas jazdy samochodem są audiobooki.
    RobertG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno :) jeszcze czerpię radość z jazdy Pumerem i nie jestem do końca pewna, czy dzieląc uwagę, będę wystarczająco usatysfakcjonowana obiema czynnościami... ale słuchowisko 'Wiedźmina' mam w planie :)

      Usuń