"Bogowie i potwory" Shelby Mahurin
Pierwsze kuszenie odbyło się już przy pomocy finezyjnej okładki, drugie – przy bliższym poznaniu kogoś z grupy głównych bohaterów, a każde kolejne przez wykolejenie akcji, pokrzyżowanie misternego planu, pojawienie się postaci jak z innej bajki... Co komu wpadnie w oko. A (szeroko pojętych) klejnotów u Mahurin jak w skarbcu. Gdyby z zakończenia trzeciego tomu autorka zrobiłaby wielkie widowisko, zabrakłoby skali ocen. Tymczasem Mahurin wspięła się na wyżyny – na góry trzeba będzie jeszcze poczekać. Na szczęście?