wtorek, 13 sierpnia 2019

Czas nie czeka

“Toń” Marta Kisiel


“Toń” Marta Kisiel, fot. paratexterka ©
Do owianego tajemnicami ‘Złota Breslau’ Marta Kisiel dokłada swoją sztabkę, która zgubi niejednego. “Toń” porywa niczym rwąca rzeka, i to w momencie, w którym czytelnik niekoniecznie tego się spodziewa. Dla niego czas przestaje się liczyć, dla bohaterów - wręcz przeciwnie. Mając autorkę za przewodnika trupy o szczególnych specjalnościach, można nastawić się na przednią rozrywkę, a ponadto historię o prawdach, które czasem warto zrewidować, choćby zaburzały dawno ustalony porządek. Kraków Pilipiuka miał “Kuzynki”, a na Wrocław Kisiel wypuściła swoją klikę. Fantastycznie!

niedziela, 11 sierpnia 2019

"(...) niektórych przyzwyczajeń można się pozbyć tylko z trudem."


[tłumaczenie własne, org.: 
"(...) manche Gewohnheiten wird man nur schwer wieder los."]

sobota, 10 sierpnia 2019

Szok w Summerland

“Ein neuer Sommer” Elin Hilderbrand

[org. “The Perfect Couple”]


“Ein neuer Sommer” Elin Hilderbrand, fot. paratexterka ©
Nieodzowna Nantucket, środek lata, śmietanka towarzyska i ślub roku to sceneria, którą łatwo skojarzyć z amerykańską autorką lekkich, letnich powieści dla kobiet. Odrobina snobizmu i przepychu, będących poza zasięgiem zwykłych śmiertelników, wcale nie oznacza, że bohaterowie Hilderbrand diametralnie się od nas różnią. W końcu każdy ma jakieś tajemnice… Choć zwłoki to niekoniecznie coś, czego można się spodziewać po wakacyjnej lekturze pisarki słynącej z ciepłych, refleksyjnych historii rodzinnych. Elin Hilderbrand napisała powieść zupełnie inną niż dotychczas. I całkiem nieźle jej to wyszło.

środa, 31 lipca 2019

Wgrane wspomnienia

“Perfekcyjna żona” JP Delaney


“Perfekcyjna żona” JP Delaney, fot. paratexterka ©Każdy thriller Delaney zawiera element, którego istotność jest już na pierwszy rzut oka niekwestionowana, ale i wymaga akceptacji jako coś nietypowego, wręcz wątpliwego. Wizja świata wokół tego elementu musi być tak przekonującą, żeby czytelnik nie spasował na wstępie. W “Perfekcyjnej żonie”* ledwo uda się odbiorcy oswoić z osobliwy towarzystwem, a autor zaczyna wyciągać asy z rękawa. To wizja wygórowanych wymagań i wybujałych wyobrażeń, która wcale nie musi być aż tak odległa. Nie raz wzdryga, bo “co by było, gdyby” zmienia się w “co będzie, jeśli…”.

poniedziałek, 29 lipca 2019

"Wkurzeni ludzie nie tylko szybciej wpadają na dobre pomysły, ale wymyślają rzeczy, które ich rówieśnicy uważają za bardziej oryginalne."

sobota, 27 lipca 2019

"Ludzie mówią, że przeciwieństwa się przyciągają, ale kolejne badania pokazują, że to podobieństwa odpowiadają za trwałe szczęśliwe związki. Podobieństwa i pragmatyzm."

czwartek, 25 lipca 2019

W ustawicznym szachu

“Gambit” Maciej Siembieda


 “Gambit” Maciej Siembieda, fot. paratexterka ©
Raczej rzadko zastanawiamy się na co dzień, jakie mamy szczęście, żyjąc w dzisiejszych czasach… Aż tu trafia się niespodziewanie taka książka jak “Gambit” Siembiedy i nie wiadomo, komu dziękować: losowi, który oszczędził nam wojny, strachu i nieustannej walki o życie; autorowi, który opowiedział historię tak pieczołowicie i porywająco, czy może ludziom, którzy w potwornych czasach pokazali, do jakich poświęceń i jakiego ryzyka są zdolni? Powieść piękna i przejmująca do cna - pomimo (albo właśnie dlatego), że życie pisze najlepsze scenariusze.