sobota, 26 września 2020

Wola walki, cz. 2

“Srebrne skrzydła” Camilla Läckberg, fot. paratexterka ©
“Srebrne skrzydła” Camilla Läckberg


Zemsta niejedno ma imię, co Läckberg demonstruje dobitnie, drobiazgowo i żywiołowo. Druga część serii o Faye napada znienacka, skrupulatnie fiksując uwagę na nieuniknionym, które stopniowo nabiera realnych kształtów. Nie wiadomo, z której strony nastąpi atak, ale pewne jest, że w tej historii nikt łatwo się nie podda. “Srebrne skrzydła” odkrywają tak niespodziewanie mroczne i brutalne strony, że aż nie chce się o nich czytać, ale akcja osacza i nie wypuszcza. Lektura dobra, choć ambiwalentna.

sobota, 19 września 2020

Trudny typ

“Prosta sprawa” Wojciech Chmielarz, fot. paratexterka ©
“Prosta sprawa” Wojciech Chmielarz


Charyzmatyczny charakter, wykolejenia, na które nikt z wplątanych nie był przygotowany, a nade wszystko rozwój wypadków, od którego nie chce się oderwać – “Prosta sprawa” Chmielarza to tytuł przewrotny, a pozycja przyciągająca. Powieść sensacyjna do pochłonięcia niczym te amerykańskich klasyków, z bohaterem mogącym osłaniać samego Creasy’ego. Wtajemniczeni już wiedzą, na co się nastawiać, a nieobeznani chyba się nie oprą. I pomyśleć, że to dopiero początek…

sobota, 29 sierpnia 2020

Zamiana nieoczekiwana

“Inselschwestern” Elin Hilderbrand, fot. paratexterka ©
“Inselschwestern” Elin Hilderbrand
[org. “The Identicals”]


Lato bez Hilderbrand to nie to samo, choć nadal wiele z jej powieści nie zostało przetłumaczonych na język polski. Ta amerykańska autorka zna wyspę Nantucket jak nikt inny i właśnie tam osadza akcję. Elin Hilderbrand pisze, jakby zapraszała do stołu, nie robiąc tajemnicy ze swoich zamiłowań kulinarnych. Żadna z niej kura domowa, za to dobroduszna kreatorka potraw ze znanych i lubianych składników, które zaskakują nowymi aranżacjami. A akurat w tej powieści kreatywnych kombinacji nie brakuje.

sobota, 8 sierpnia 2020

Glanc, lans, pstryk

“Gwiazdor” Piotr C., fot. paratexterka ©
“Gwiazdor” Piotr C. 


Kolejna powieść Piotra C. ze świata glancu i lansu nie jest taka, na jaką się zapowiada. Mimo wyraźnego ostrzeżenia sięga się po nią, licząc na przerysowane sytuacje, cięte riposty, pokątnie przemyconą prawdę i w rezultacie rozluźniającą rozrywkę, a tu niespodzianka. Przy czym rację mają ci, którzy niespodzianek nie lubią, bo Piotr C. wytacza ciężkie działa, waląc na odlew celebrytów, na równi z ich fanami, followersami i friendsami. Brutalny, smutny show. Pytanie, czy chce się to wi(e)dzieć.

czwartek, 23 lipca 2020

Patronka i pupil, cz. 4

“Immunitet” Remigiusz Mróz, fot. paratexterka ©
“Immunitet” Remigiusz Mróz


Przepychanki słowne, żonglerka ripostami i podążanie ramię w ramię ścieżkami zgoła niekonwencjonalnymi – to standard dla popularnego duetu prawniczego, powołanego do życia przez Mroza. Po bezwzględnym, acz sprawiedliwym końcu poprzedniego tomu, czwarta część cyklu o Chyłce nie pozastawia wiele miejsca na (auto)refleksje. Na rozwiązanie czeka kolejna sprawa z serii tych, które wcale nie są takie, na jakie wyglądają. Choć tym razem drążenie może nużyć, finalny popis bohaterów to wynagrodzi.

poniedziałek, 6 lipca 2020

Buntownicy Barcelony

 “Malarz dusz” Ildefonso Falcones, fot. paratexterka © “Malarz dusz” Ildefonso Falcones


Kolejna knyga jednego z najbardziej poczytnych Katalończyków dzisiejszych czasów. Falcones przenika do wnętrza Barcelony z początku XX w., podobnie jak jego bohater, umiejący uchwycić więcej, niż widoczne gołym okiem. “Malarza dusz” się nie czyta, a doświadcza. Czytelnik czerpie ze świata przedstawionego wszystkimi zmysłami i staje się częścią historii, wielokrotnie przemawiającej do jego indywidualnego poczucia sprawiedliwości. Powieść-przeżycie spod pióra, które ponownie uskrzydla wyobraźnię.

wtorek, 30 czerwca 2020

Wyznania bibliofilki, cz. 3

Wyznania bibliofilki, cz. 3, fot. paratexterka ©

Czytanie, czyli zbieranie?


Kocham książki, kupuję książki, dostaję książki, pożyczam książki, a w rezultacie gromadzę je w irracjonalnych ilościach. Nawet jeśli chęć posiadania w większości przypadków jestem w stanie sensownie uzasadnić, to widząc efekty mojego zbieractwa z ostatnich lat, czuję lekki… niepokój? Jak można tyle mieć, a jeszcze więcej chcieć? Przedstawiam regał wstydu, który ma relatywizować książkowe ‘chcieć’ a ‘(musieć) mieć’, innymi słowy: przemawiać do zdrowego rozsądku. Najlepiej nieustannie.

poniedziałek, 22 czerwca 2020

Czas mknie, zanim minie

“Płacz” Marta Kisiel, fot. paratexterka ©
“Płacz” Marta Kisiel


Fantastyczna przygoda z głębią wykraczająca poza miejsce i czas dobiega końca. Kisiel supła historie z dwóch poprzednich części cyklu z taką intensywnością, że bohaterowie nie zawsze wiedzą, gdzie i kiedy się znajdują, a co dopiero czytelnik… Trudno przejrzeć, do czego to wszytko zmierza, ale kiedy dociera do celu, wiadomo, że nie ma odwrotu. Książka nie każdego wciągnie, ale chyba mało kto pożałuje poświęconego czasu.

środa, 17 czerwca 2020

Zawsze trzy

“Nomen omen” Marta Kisiel, fot. paratexterka ©
“Nomen omen” Marta Kisiel


Druga część wrocławskiego cyklu Kisiel na dzień dobry tonie w Odrze, po czym cichaczem czerpie z motywów mitologicznych, lecz bez uszczerbku na wyjątkowości własnej historii. “Nomen omen” z powodzeniem można uznać za jedno z żywiołowych źródełek, obdarowujących polską fantastykę zawsze pożądanym orzeźwieniem. Dając się porwać opowieściom tej autorki, poznaje się Wrocław, jakiego zwykły mieszkaniec zwyczajnie znać nie może.

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Koronkowa robota

“Przekręt” Paulina Świst, fot. paratexterka ©

“Przekręt” Paulina Świst


Postacie, rozproszone dotychczas po wszystkich poprzednich książkach Pauliny Świst, wreszcie spotykają się w tym samym miejscu i czasie. Tyle samców alfa vel królów tańca jeszcze się nie puszyło na korytarzu tej samej prokuratury. Kibicują im kobiety z mózgami i językami, których nie ukryje nawet – a zwłaszcza – blond-kamuflaż. Tym razem pozory nie mylą: kroi się coś grubego. A Świst najlepsze zostawia na koniec. Zwykle.