piątek, 24 czerwca 2022

Mroczne lata

"Książę Mgły", "Pałac Północy", "Światła września" – "Trylogia mgły" Carlos Ruiz Zafón, fot. paratexterka ©
"Książę Mgły", "Pałac Północy", "Światła września" – "Trylogia mgły" Carlos Ruiz Zafón


Pierwsze trzy powieści jednego z arcymistrzów współczesnej literatury, zmarłego niespodziewanie w 2020 roku Carlosa Ruiza Zafóna, spełniają jego życzenie, trafiając do odbiorców wykraczających poza krąg młodzieżowy. Przesycone fascynującą, jednocześnie przerażającą magią, niedopowiedzeniami, zamglonymi tajemnicami i niespotykanie skomplikowanymi układankami ludzkich losów, zaklinają miejsce i czas, a w końcu i czytelnika. Niezwykłości powieści Zafóna nie sposób opisać – ją trzeba przeżyć.

sobota, 18 czerwca 2022

Jak Jaga bogu...

"Gniewa" Katarzyna Berenika Miszczuk, fot. paratexterka ©
"Gniewa" Katarzyna Berenika Miszczuk


Długo wyczekiwana kontynuacja "pre-historii" cyklu "Kwiat paproci" miała być jak dolanie oliwy do ognia. Ludzko-boski duet to wręcz idealny materiał na ognistą opowieść ze świata słowiańskich wierzeń, we wsi innej niż wszystkie, gdzie dzieją się rzeczy, które nawet szeptusze i wróżowi spędzają sen z powiek. Tymczasem "Gniewa" wzbudzić może w czytelniku emocje godne głównej bohaterki – i to skrajnie różne od tych spodziewanych.

niedziela, 12 czerwca 2022

Sekret z szuflady

"Tajemnice Fleat House" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Tajemnice Fleat House" Lucinda Riley


Kto wie, czy "Tajemnice Fleat House" ujrzałyby światło dzienne, gdyby przeznaczenie było dla autorki łaskawsze. W końcu powieść przeleżała w szufladzie naście lat, zanim rodzina Lucindy Riley zdecydowała się na publikację. Uwielbiana za klimatyczne, wciągające i przepełnione tajemnicami historie Riley poszła w ślady stworzonych przez siebie postaci, ukrywając przed światem kryminał, który jest imponującym dopełnieniem jej przedwcześnie zakończonej twórczości.

środa, 8 czerwca 2022

Jedna za wszystkie, cz. 3

"Warto walczyć o tę miłość. Ogród Zuzanny. Tom 3” Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska, fot. paratexterka ©
"Warto walczyć o tę miłość. Ogród Zuzanny. Tom 3" Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska


Finał trylogii z ogrodem w tle pełen jest przytłaczających emocji, które trzeba przeżuć. Wizja wsparcia rodziny i przyjaciół staje się niewyraźna, czasem nawet przezroczysta – sparaliżowana przez smutki. Życie toczy się dalej, jednak w innym tempie (i tonie) niż w poprzednich częściach. Wydaje się, że będzie dobrze, ale tak być nie miało. Zatem parafrazując tytuł: czy aby na pewno warto walczyć o ten finał?

sobota, 4 czerwca 2022

Jedna za wszystkie, cz. 2

"Odważ się kochać. Ogród Zuzanny. Tom 2" Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska, fot. paratexterka ©
"Odważ się kochać. Ogród Zuzanny. Tom 2" Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska


Powrót do "Ogrodu Zuzanny" jest jak wspomnienie wakacji w miejscu, do którego lubi się zaglądać, ale gdzie może niekoniecznie chce się zostać. Choć to pewnie kwestia wieku bądź momentu życia. W takich "momentach" znajduje się wielu bohaterów trylogii o pokoleniach, przyjaciółkach i niemożliwościach, które mogą zdarzyć się nawet w miejscu tak odległym od wszystkiego jak Stara Leśna. Wątek kryminalny króluje, ale jak tylko czytelnik zaczyna się nudzić, los upomina się o uwagę – jak to w życiu bywa.

niedziela, 29 maja 2022

Jedna za wszystkie, cz. 1

"Miłość zostaje na zawsze. Ogród Zuzanny. Tom 1" Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska, fot. paratexterka ©
"Miłość zostaje na zawsze. Ogród Zuzanny. Tom 1" Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska


Maj przywołuje na myśl ciepło, wszędobylskie barwy i motyle w brzuchu, więc jako lektura w podobnym klimacie cykl "Ogród Zuzanny" wpasowuje się jak ulał. Ujmująca, życiowa historia trzech przyjaciółek, ich smutków, sekretów i szczęść, przemyca to, o czym wszyscy wiemy, ale może nie zawsze pamiętamy: że jedyną bezcenną walutą jest więź z bliskimi, i nie chodzi tu tylko o więzy krwi. Autorki zapraszają do Starej Leśnej – miejsca, w którym można poczuć się jak w domu, które każdy powinien mieć.

środa, 11 maja 2022

Od Greka do Geigera – galimatias intryg

"Katharsis" Maciej Siembieda, fot. paratexterka ©
"Katharsis" Maciej Siembieda


Niecałe trzy lata po "Gambicie" Siembieda wraca w stylu, o jakim twardo stąpający po ziemi pisarz pewnie nawet nie próbowałby marzyć. Tymczasem "Katharsis", niczym grecka tragedia – tyle że rozgrywająca się w pięciu częściach oraz różnych miejscach i czasach – targa emocjami czytelnika od pierwszej sceny. Historia zatacza koło, wierzyciele upominają się o spłatę długów, a bliżej nieokreślona siła wyższa śledzi, co na kim odciśnie piętno. Powieść-przeżycie: uczy, wyzywa, wzbogaca. Jedna z tych książek, w których się tkwi.

środa, 4 maja 2022

Czarownica chausseura, cz. 3

"Bogowie i potwory" Shelby Mahurin, fot. paratexterka ©
"Bogowie i potwory" Shelby Mahurin


Pierwsze kuszenie odbyło się już przy pomocy finezyjnej okładki, drugie – przy bliższym poznaniu kogoś z grupy głównych bohaterów, a każde kolejne przez wykolejenie akcji, pokrzyżowanie misternego planu, pojawienie się postaci jak z innej bajki... Co komu wpadnie w oko. A (szeroko pojętych) klejnotów u Mahurin jak w skarbcu. Gdyby z zakończenia trzeciego tomu autorka zrobiłaby wielkie widowisko, zabrakłoby skali ocen. Tymczasem Mahurin wspięła się na wyżyny – na góry trzeba będzie jeszcze poczekać. Na szczęście?

środa, 27 kwietnia 2022

Oho, osiem!

Ósemka okupuje 1/4 mojej daty urodzenia i stanowi 50% moich ulubionych cyfr. Czyli dobry znak. Pomyślałam, że w tę rocznicę będzie o odpuszczaniu, choć wcale nie grzechów roku poprzedniego, nie zamierzam też mniej szczęśliwie. Świętowanie zaczęłam już wczoraj, trzema książkowymi przesyłkami. Tak się złożyło, że następna jutro, więc urodziny przestrzelone, ale może tak miało być? Dla autorefleksji? Skoro już o paczkach z książkami mowa, po co szukać pretekstów? Najlepiej zacznę.

sobota, 16 kwietnia 2022

Muza z MMA

"Fighter" Paulina Świst, fot. paratexterka ©
"Fighter" Paulina Świst


Choć na podstawie wzmianek bohaterów do "Fightera" bez problemu można ułożyć sobie playlistę, nie ta muza gra tu pierwsze skrzypce. Paulina Świst ma swój sprawdzony repertuar: każda kolejna powieść to wariacja, która niby brzmi znajomo, a i tak różni się od poprzedniej. Język, pomysły i szeroko pojęta swoboda autorki potrafią zjednać sobie rzesze czytelniczek jak mało kto i co. Same proszą o więcej. Gong.