piątek, 29 maja 2020

Historia pewnego portfolio

“Zanim zostaliśmy nieznajomymi” Renée Carlino, fot. paratexterka ©

“Zanim zostaliśmy nieznajomymi” Renée Carlino


Rzadko się zdarza, żeby książki lepiej wypadły jako filmy, ale powieść Carlino jest jedną z nich. Do opowiedzenia tej historii na jednym zdjęciu zabrakłoby wymiaru czasowego, z kolei książka to taka przestrzeń i takie pole do popisu, że autorka zaryzykowała. Intrygujący pomysł, nieźle przygotowany grunt i konfrontacja, która zaskakuje — powieści nie można odmówić uroku, ale czy zaczaruje? Czy straci czar, kiedy tylko padnie ostatnie słowo?

sobota, 23 maja 2020

Centrum blasku i cienia, cz. 1

“Księżycowe miasto. Część I” Sarah J. Maas, fot. paratexterka ©

“Księżycowe miasto. Część I” Sarah J. Maas


Absolutne wyalienowanie, zastanawiająco częsty bezdech, odsunięcie obowiązków poza zasięg i niekończący się dylemat, kiedy przerwać lekturę (o osobliwym odczuciu po jej zakończeniu nie wspominając) – tak się czyta(ło) książki Maas! Puls szalał, a przed powrotem do rzeczywistości trzeba było się pozbierać. A teraz? “Księżycowe miasto” rozpoczyna nowy cykl, otrąbionym jako coś zupełnie innego. Tylko czy równie dobrego…?

wtorek, 12 maja 2020

Zimna Zocha, cz. 1

“Kółko się pani urwało” Jacek Galiński, fot. paratexterka © “Kółko się pani urwało” Jacek Galiński


Komedia kryminalna Galińskiego przyciąga gwiazdą niespotykanego kalibru oraz niewiarygodnie niefortunnym, wręcz feralnym rozwojem wypadków. Co zapowiada się zabawnie, zapewne już w pierwszym rozdziale podzieli odbiorców na dwa obozy: tych, którzy panią Zofię koniecznie będą chcieli poznać, i innych, omijających ją odtąd szerokim łukiem. Historia niczego sobie, z tym że przez pryzmat tej postaci nie każdy da radę patrzeć.

sobota, 9 maja 2020

Ambitna i arogant, cz. 3

“Save us” Mona Kasten, fot. paratexterka © “Save us” Mona Kasten


Może i Kasten nie połączy pokoleń ani nie wstrząśnie niczyim światem, ale jej trylogia o Maxton Hall wyrwie z codzienności nie tylko równolatków tych, o których pisze autorka. “Save us” sprosta oczekiwaniom czytelników wciągniętych w losy bohaterów i ukoronuje starania pisarki. Przemyca ona w swoich powieściach proste prawdy, przypominając ‘dorosłym z doświadczeniem’ o rzeczach, które wcale nie są zarezerwowane jedynie dla młodych. Niespodziewanie absorbująca i budująca seria!

wtorek, 5 maja 2020

Ambitna i arogant, cz. 2

“Save you” Mona Kasten, fot. paratexterka ©
“Save you” Mona Kasten


Zamiłowanie do mniejszych i większy dramatów, testowania granic czy zbijających z pantałyku reakcji Kasten zademonstrowała już w pierwszym tomie. Teraz przyszła kolej na głębsze przemyślenia, przepracowanie(, zmądrzenie) i ruszenie dalej. Lektura mija jeszcze szybciej niż poprzednio, ale efekt jest wręcz identyczny, dlatego za drugim razem już aż tak nie zaskakuje. Mały minus za finalną tendencyjność, mimo to poziom nadal na piątkę.

sobota, 2 maja 2020

Ambitna i arogant, cz. 1

“Save me” Mona Kasten, fot. paratexterka ©
“Save me” Mona Kasten


Trylogia młodej niemieckiej pisarki, Mony Kasten (rocznik ’92), stwarzająca pozory kolejnej wersji bajki o Kopciuszku, szybko sprostuje, że nie będzie tylko lekko i przyjemnie. Intensywne życie młodych bohaterów im bardziej wciąga, tym dobitniej pokazuje, że można mieć swój porządek, swoje plany, listy i różnobarwne kategorie, ale los i tak sam dobiera kolory. Wtedy okazuje się, kto do czego (nie) dorósł. Początek historii z ‘tym czymś’, żadne fiu-bździu.

środa, 29 kwietnia 2020

Odpowiedni moment

“Dylemat” B.A. Paris, fot. paratexterka ©

“Dylemat” B.A. Paris


Umiejętność dochowania tajemnicy to jedno, a wybranie właściwej chwili na zakomunikowanie nowiny, po której nic już nie będzie takie jak dotychczas, to coś zupełnie innego. W “Dylemacie” B.A. Paris bierze na ruszt małżeństwo z długim stażem, szykując wyzwania dla zaufania i zgrania. Obserwowanie wewnętrznych walk trwa prawie za długo, ale jak już bomba wybucha, furia może udzielić się czytelnikowi. Nie da się pozostać neutralnym.

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Jest i 6

Nie wiem, kiedy to minęło… Niedawno kończyłam ostatni tom “Szklanego tronu” i świętowałam pierwszą piątkę, a tu już szóstka strzeliła! Może po przekroczeniu pewnych pułapów wszystko przyśpiesza i trudniej nadążyć? Miniony rok obfitował w kilka osiągnięć, którym nadałam szczególne znaczenie, oraz w ‘rekordy’, które gdzieś tam w podświadomości mi się zagnieździły i starałam się pobić sama dla siebie. Uparta jestem i uporządkowana, więc zabieram się za kolejny post, choć nastrój nieurodzinowy.

sobota, 25 kwietnia 2020

Viva Kolonia!

“Erasmus Deutsch” Jacek Kafel, fot. paratexterka © “Erasmus Deutsch” Jacek Kafel


Kolonia – niepisana stolica NRW, piątej pory roku, szeroko pojętej swobody i tabunów studentów, pielgrzymujących z drugiego końca świata. Wśród Polaków też ma swoich fanów, a przynajmniej odkrywców. Bohater “Erasmus Deutsch”, zgłębiający życie Tyberiusza do swojego doktoratu, trafia w kolońskie zakątki, o których nie piszą w przewodnikach. Kafel rozbraja spostrzegawczością, taktownie usuwając się w cień na czas autorefleksji. Oddaje hołd miastu, nawet jeśli nie zawsze jest do śmiechu.

środa, 22 kwietnia 2020

Kotek i rybka

“Zwyczajna przysługa” Darcey Bell, fot. paratexterka ©

“Zwyczajna przysługa” Darcey Bell


Kolejna ze szczęśliwych mężatek, mieszkających w pięknym domu na przedmieściach, jeżdżących do pracy pociągiem i znikających pewnego dnia bez śladu. Idealna żona, troskliwa matka i prawdziwa przyjaciółka – chyba że ktoś zacznie wścibiać nos w nie swoje sprawy. Brzmi znajomo? “Zwyczajna przysługa” to czasem przewidywalny, często niecny, a w ogólnym rozrachunku całkiem dobry debiut, choć wzdryga z innych powodów niż narastające napięcie.