niedziela, 21 listopada 2021

Banda w rzeczy samej barwna, cz. 1

“Nie ma tego Złego” Marcin Mortka, fot. paratexterka ©
“Nie ma tego Złego” Marcin Mortka


Okładka przywołująca na myśl kultową Drużynę Pierścienia, blurb obiecujący ubaw i autor-tłumacz, próbujący swoich sił jako pisarz – czy to może się nie udać? Mortka wyposażył swoje postacie w przymioty pozwalające im się wybić nawet z tłumu wyrzutków. Wplątał ich w intrygę, zmusił do walki ze Złem, rzucał na pożarcie potworom i kazał brudzić nieczystymi zagrywkami. Niby nic nie brakuje, ale czy aby na pewno lektura wychodzi czytelnikowi na dobre...? Nie każdemu.

czwartek, 18 listopada 2021

Kintsugi po polsku

“Srebrna łyżeczka” Magdalena Witkiewicz, fot. paratexterka ©
“Srebrna łyżeczka” Magdalena Witkiewicz


Poczytna Witkiewicz wie, jak zarzucić przynętę na czytelniczki płci pięknej: niejednoznaczny list, miłość życia, tajemnice z przeszłości i cała masa skorupek, które aż proszą się o złożenie w spójną całość. Wcale nie trzeba być wielbicielką literatury kobiecej, żeby dać się wciągnąć... "Srebrna łyżeczka" jest jak film, który ogląda się jednym okiem, a jednak do końca. Powieść przede wszystkim wygładza (życio)rysy, dając nadzieję na lepsze jutro, a to raczej nikomu nie zaszkodzi. 

piątek, 29 października 2021

Trudny typ, cz. 2

“Dług honorowy” Wojciech Chmielarz, fot. paratexterka ©
“Dług honorowy” Wojciech Chmielarz


Bohater bez imienia, za to z ponadczasowym kodeksem honorowym, powraca, bo dał słowo. Nie pyta, nie wnika, po prostu pakuje się w jedną torbę podróżną i jedzie gdzieś na wygwizdowo, wyjaśniać pozornie jasną sprawę. W "Długu honorowym" coś jest nie tak, ustalona spójność zgrzyta, społeczność patrzy spod byka, a jednak wnikliwa obserwacja otwiera coraz to nowe drzwi. Powieść dobra, choć prędzej do czytania w skupieniu niż z przyśpieszonym pulsem.

niedziela, 24 października 2021

Nie tak po prostu

“Seks w wielkim mieście... i co dalej?” Candace Bushnell, fot. paratexterka ©
“Seks w wielkim mieście... i co dalej?” Candace Bushnell


Z dala od Manhattanu i dawno po czterdziestce, a nawet pięćdziesiątce, Bushnell robi research na temat randkowania w średnim wieku. Opowiadając historie ze swoich 'sfer', autorka subtelnie i stonowanie porusza kwestie brutalnie prawdziwe, czasami zabawne, momentami nieoczekiwanie smutne, bywa, że zupełnie nowe, albo i zagadkowe po wieki. I co z tego, że jej świat znajduje się poza zasięgiem zwykłych śmiertelników? Ci, którym marzyło się poczytać felietony Carrie Bradshaw, będą zadowoleni.

środa, 20 października 2021

Zimny prysznic

“Pokolenie Ikea" Piotr C., fot. paratexterka ©
“Pokolenie Ikea“ Piotr C.


Jedna z tych książek, które skłoniły do lektury osoby książkami zwykle niezainteresowane. Ciekawe, czy to przez karykaturę stołecznego korpoświata, relację z rzeczywistości uprzywilejowanych, a może paskudną prawdę, której nikt nie chce nazwać po imieniu? Wokół "Pokolenia Ikea" powstała pokaźna społeczność, która pod wodzą (tudzież z pomocą) Piotra C. przetrwała minioną dekadę. Albo się do niej należy, albo nie – bez cenzury ani półśrodków.

niedziela, 17 października 2021

Przystanek: Mordor, Domaniewska

“Vir" Aleksandra Tabor, fot. paratexterka ©
“Vir” Aleksandra Tabor


Debiutancki "Vir" bez pardonu ani hamulców wciąga w realia wielu młodych ludzi, na których Warszawa działa jak lep na muchy. Pogoń za karierą, wyjątkowością i szeroko pojętym szczęściem spędza bohaterom sen z powiek. Jedni płyną na fali, inni się topią, a czytelnik patrzy na to (z politowaniem?) i może pomyśli: dlaczego oni sobie to robią? Jak tak można? Ano można. Podobnie jak praca w korpo i życie w wielkim mieście, z całą swoją prawdziwością i dosadnością – "Vir" nie jest dla wszystkich.

sobota, 9 października 2021

Czarownica chausseura, cz. 2

“Krew i miód” Shelby Mahurin, fot. paratexterka ©
“Krew i miód”
 Shelby Mahurin


Jeśli debiut był udany, to kontynuacja zmiata konkurencję. Zupełnie jakby autorka czerpała energię i inspirację z mroku i niebezpieczeństw, mnożących się w wykreowanej przez nią Belterze. W "Krwi i miodzie" przeciwieństwa nieoczekiwanie zaczyna coś łączyć. Robi się intensywniej i fantastycznie(j); nie ma czasu przystanąć, bo wrażenia napierają na czytelnika, oplatając niczym magiczne złote wzory. Z lektury trudno się wyplątać, ale kto by chciał?! Zwłaszcza że Mahurin nie myśli się poddać. "Krew i miód" ma wszystko, co fascynuje fanów fantasy.

sobota, 2 października 2021

Czarownica chausseura, cz. 1

“Gołąb i wąż" Shelby Mahurin, fot. paratexterka ©
“Gołąb i wąż“
 Shelby Mahurin


Obiecujący debiut Mahurin otwiera serię, w której wiedźmy dopuszczają się takich potworności na ludziach, że wyobraźnia niekiedy zatrzaskuje przed wizjami drzwi. "Gołąb i wąż" porywa w skomplikowany świat magii uderzającej w nozdrza, przy czym to tylko jeden rodzaj zderzeń, których pełno w tym tomie. Historia długo żyje napiętymi i niejasnymi relacjami między bohaterami, aż turbulentna akcja przejmuje scenę – wtedy się dzieje fantasy! Nic, tylko sięgać po drugą część.

sobota, 25 września 2021

(Nie) Jej wina

“Powolne spalanie" Paula Hawkins, fot. paratexterka ©
“Powolne spalanie
 Paula Hawkins


Trzecia powieść Hawkins to wielokrotnie wstrząsająca historia o ludziach poszkodowanych przez los i siebie nawzajem. Jednak w świetle relacjonowanych wydarzeń "po" kwestia, czy nieszczęścia z przeszłości są niezawinione, odchodzi na dalszy plan. Wprawdzie przemyślana matnia fabuły, dopracowana drobiazgowością wbijająca szpile w wyobraźnię, dowodzą kunsztu Hawkins, jednakże nie sposób przymknąć oka na bezkarne obrzydliwości. "Powolne spalanie" można udźwignąć, tylko po co?

poniedziałek, 20 września 2021

Sabat po polsku, a jaka sensacja

“Panie Czarowne" Jakub Ćwiek, fot. paratexterka ©
“Panie Czarowne
 Jakub Ćwiek


Trudno o lepszy PR dla mieściny gdzieś na którymś końcu Polski niż bohaterki "Pań Czarownych" – kobiety o nietuzinkowych talentach, niekiedy poskramianych nerwach i mocy, która furii nadaje nowy wymiar, aż świat trzęsie się w posadach. Ćwiek snuje swoją opowieść to tu, to tam, aż w pewnym momencie okazuje się, że zaplątał czytelnika w misterną pajęczyna z wierzeń, porzekadeł, zabobonów i niespętanej wyobraźni. A kiedy zaczyna się kocioł, to nici z regularnego oddechu. Rewelacja!