Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lucinda Riley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lucinda Riley. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 maja 2023

Klucz do konstelacji, cz. 8

"Atlas – Die Geschichte von Pa Salt" Lucinda Riley, Harry Whittaker, fot. paratexterka ©
"Atlas – Die Geschichte von Pa Salt" Lucinda Riley, Harry Whittaker
[PL: "Atlas. Historia Pa Salta"]


Przypadek czy część większego planu? Nieprawdopodobna historia rodziny d'Aplièse doczekała się fenomenalnego finału. Na przestrzeni dziesięciu lat i tysięcy stron sagi "Siedem sióstr" namnożyło się multum pytań, ale istotne jest chyba tylko jedno: czy "Atlas. Historia Pa Salta" zawiera satysfakcjonujące odpowiedzi? Jak przyznaje syn zmarłej autorki – nie ma znaczenia, kto co napisał, historia to historia. Opus magnum Lucindy Riley spełnia najskrytsze czytelnicze marzenia. Trudno o piękniejszy prezent pożegnalny.

poniedziałek, 24 października 2022

Klucz do konstelacji, cz. 7

"Die verschwundene Schwester" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Die verschwundene Schwester" Lucinda Riley
[PL: "Zaginiona siostra"]


Wreszcie pojawia się ślad, który od początku serii stanowił największy znak zapytania. Za to historia – zamiast klarowna – staje się jeszcze bardziej zawoalowana. Dynamika akcji, (kontrolowany) chaos, mnogość bohaterów oraz miejsca, do których dziejów trzeba (dosłownie) dotrzeć, są z jednej strony pasjonującą przygodą, a z drugiej – punktem kulminacyjnym, bezlitośnie pozostawiającym czytelnika samemu sobie; myślom i spekulacjom. Wiedzieć więcej wcale jeszcze nie znaczy wiedzieć wszystko...

niedziela, 9 października 2022

Klucz do konstelacji, cz. 6

"Die Sonnenschwester" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Die Sonnenschwester" Lucinda Riley
[PL: "Siostra Słońca"]


Ostatnia ze znanych sióstr wyrusza w podróż do przeszłości, żeby zrozumieć tu i teraz. Od blichtru Manhattanu przez skolonizowaną Kenię po ośrodki, do których nie każdy ma dostęp, a mało kto chce się znaleźć. Niewróżący nic dobrego charakter i styl życia tytułowej "Siostry Słońca" w pełni rekompensuje historia jej masajskich przodków i ich (nie)przyjaciół. Retrospekcje absorbuje bezapelacyjnie, choć chyba nie każdy będzie umiał się w nią wczuć.

sobota, 24 września 2022

Klucz do konstelacji, cz. 5

"Die Mondschwester" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Die Mondschwester" Lucinda Riley
[PL: "Siostra księżyca"]


Czas na najbardziej uduchowioną z sióstr i kolejną kulturę, której przedstawiciele tułają się po całym świecie, zupełnie jakby sensem jej istnienia była droga, nie cel. Temperament tytułowej bohaterki różni się diametralnie od siostry z poprzedniego tomu, za to historia przodków Tiggy porywa niczym hiszpańska fiesta w rytmie flamenco. Opowieść o tancerce, którą trudno polubić, i darze, w który nie chce się wierzyć. A może jednak...?

niedziela, 4 września 2022

Klucz do konstelacji, cz. 4

"Die Perlenschwester" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Die Perlenschwester" Lucinda Riley
[PL: "Siostra perły"]


Kolejny kalejdoskop wrażeń i wzruszeń, wspomnień, marzeń, emocji i impresji, który przenosi w iście egzotyczne miejsca, oraz czasy i kulturę, do których dziś już nie tak łatwo dotrzeć. Powiedzieć, że "Siostra perły" zyskuje przy bliższym poznaniu, byłoby banalizacją. Historia jej przodków jest jedną z najbardziej zawiłych w tej serii, a osadzenie akcji w Australii dodaje całości kolorytu, który chciałoby się doświadczyć własnymi zmysłami.

środa, 24 sierpnia 2022

Klucz do konstelacji, cz. 3

"Die Schattenschwester" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Die Schattenschwester" Lucinda Riley
[PL: "Siostra cienia"]


Historia sióstr o imionach Plejad zatacza kolejne koło, a do głosu dochodzi najcichsza z nich. Zamiast na egzotyczną ekspedycję, Riley zabiera czytelnika w podróż po edwardiańskiej Anglii. Urok tej części skupia się w skomplikowanych wnętrzach osób, które preferują coś przemilczeć, niż zabrać głos. Traumy, tęsknoty, zmiany niczym ruchy tektoniczne i próby nadrobienia straconego czasu czynią historię Star równie absorbującą, co opowieści z innego końca świata.

niedziela, 24 lipca 2022

Klucz do konstelacji, cz. 2

"Die Sturmschwester" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Die Sturmschwester" Lucinda Riley
[PL: "Siostra burzy"]


Riley w sposób niezwykle absorbujący adaptuje mit, który znać może każdy, ale mało kto potrafi opowiedzieć samemu. Choć nawet gdyby mit o Plejadach był bardziej powszechny, opowieść irlandzkiej pisarki raczej nie miałaby sobie równych. W drugim tomie, oprócz przeszłości i przeznaczenia, zderzają się dwie wielkie pasje, a sięganie gwiazd niekoniecznie ma posmak zwycięstwa. Kolejna nieprzewidywalna podróż, która zaklina czas – postaci i czytelnika.

poniedziałek, 11 lipca 2022

Klucz do konstelacji, cz. 1

"Die sieben Schwestern" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Die sieben Schwestern" Lucinda Riley
[PL: "Siedem sióstr"]


Początek pięknej przygody, a zarazem skrzętnie zaplanowanego pożegnania, które schodzi na dalszy plan w miarę zapuszczania się w labirynty losów tytułowych bohaterek. "Siedem sióstr" kusi na wstępie niespodziewanym wydarzeniem i jego zupełnie niewyobrażalnymi konsekwencjami. Mnogie niewiadome potęgują pytania o przeszłość, na które każda siostra odpowiedzieć musi sama, podczas gdy czytelnika bez reszty wciąga lawirowanie między charakterami, miejscami i czasami. I nie wypuszcza.

niedziela, 12 czerwca 2022

Sekret z szuflady

"Tajemnice Fleat House" Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
"Tajemnice Fleat House" Lucinda Riley


Kto wie, czy "Tajemnice Fleat House" ujrzałyby światło dzienne, gdyby przeznaczenie było dla autorki łaskawsze. W końcu powieść przeleżała w szufladzie naście lat, zanim rodzina Lucindy Riley zdecydowała się na publikację. Uwielbiana za klimatyczne, wciągające i przepełnione tajemnicami historie Riley poszła w ślady stworzonych przez siebie postaci, ukrywając przed światem kryminał, który jest imponującym dopełnieniem jej przedwcześnie zakończonej twórczości.

niedziela, 3 listopada 2019

Wielkie wyznania

“Das Schmetterlingszimmer” Lucinda Riley
[PL: “Pokój motyli”]


"Das Schmetterlingszimmer", czyli “Pokój motyli” Lucinda Riley, fot. paratexterka ©
Zgłębiając tajemnicę “Pokoju motyli”, można przepaść niespostrzeżenie, choć długo nic na to nie wskazuje. Pojawia się jednak zbyt dużo zbiegów okoliczności, żeby codzienność toczyła się ustalonym torem. Podczas gdy czytelnik stopniowo wnika w historię, teraźniejszość pokrętnie przywołuje przemilczaną przeszłość. Książka Riley pokazuje, jakim brzemieniem może być zachowanie czegoś dla siebie, nawet mając na względzie dobro drugiej osoby, ale też uzmysławia, jak wiele jest w stanie uratować jedna dobra dusza. Kogo zrazi początek, straci, bo ta autorka wie, jak z powieści zrobić przeżycie. 

sobota, 2 listopada 2019

"Jeden jedyny trzepot motylich skrzydeł może mieć poważne konsekwencje."


[tłumaczenie własne, org.: 
"Ein einziger Flügelschlag eines Schmetterlings kann große Folgen haben."]

niedziela, 10 czerwca 2018

Liaison spod klucza

“Sekret listu” Lucinda Riley


"Der verbotene Liebesbrief" Lucinda Riley, czyli "Sekret listu" - wydanie niemieckie, fot. by paratexterka ©
Irlandka Riley zdążyła przyzwyczaić czytelników do wielopokoleniowych historii rodzinnych, w których zawsze znajdzie się ktoś, kto przypadkiem trafi na tajemnicę sprzed dekad i nie odpuści, dopóki nie odkryje całej prawdy. Współczesne wątki zazębiają się z retrospekcjami ,tworząc spójną całość, a czas spędzony na lekturze mija nie wiadomo kiedy. “Sekret listu” szybko jednak pozbawi złudzeń, że jest kolejną powieścią obyczajową w znanym stylu… W pierwszej chwili aż trudno uwierzyć, że ta książka wyszła spod tego samego pióra, co “Dom orchidei” czy “Dziewczyna na klifie”. Później nie ma już czasu na zastanawianie się, bo fabuła wciąga momentalnie i wypuszcza z matni, dopiero kiedy się okaże, czy tytułowy sekret ujrzy światło dzienne…

piątek, 25 maja 2018

“(…) miłość przezwycięży przecież wszystko, prawda?”


[tłumaczenie własne, org:
“(…) die Liebe überwindet doch alles, oder?"]

sobota, 13 grudnia 2014

"(…) większość ludzi dopiero przypomina sobie przeszłość, jak już popełni te same błędy, co ich przodkowie. Wtedy jednak ich zdanie często nie ma dla młodych znaczenia. Dlatego ludzkość zawsze naznaczona będzie błędami, ale i pozostanie fascynująca."   

[tłumaczenie własne, org.: 
"(…) die meisten Menschen besinnen sich erst auf die Vergangenheit, wenn sie die gleichen Fehler gemacht haben wie ihre Vorfahren. Dann gilt ihre Meinung allerdings oft nicht mehr bei den Jungen. Weshalb die Menschheit immer mit Fehlern behaftet, aber auch faszinierend bleiben wird."]

czwartek, 11 grudnia 2014

Irlandzka duma a 'stara dusza'

"Dziewczyna na klifie" Lucinda Riley


Lodowate fale z impetem rozbijające się o nieprzystępne klify, targający wiatr, złowieszcze chmury, wszędobylska wilgoć… Irlandzkie klimaty chyba niezupełnie nadają się na ucieczkę od ponurej jesiennej pogody, za to powieść Riley jak najbardziej. W "Dziewczynie na klifie" irlandzka autorka po raz kolejny udowadnia, jak wartości rodzinne, pielęgnowane od pokoleń, splatają losy postaci o podobnych charakterach, i to niezależnie od miejsca i czasu. Nie każdy rozdział przeszłości zamknięty jest na cztery spusty, a to, że drzwi do rodzinnego domu stoją otworem nie znaczy, że czeka za nimi spokój i idylla. Są historie, które się powtarzają, ale równocześnie zakończenia, które jeszcze trzeba dopisać.