“Krwawe zwierciadło” Brent Weeks
Gdzie się podział impet, którym kończył się poprzedni tom? Akcja czwartej części cyklu o Powierniku Światła lawiruje między salonami a odległymi zakątkami, choć często to, co skrzętnie ukrywane, bohaterowie mają pod samym nosem. Zupełnie, jakby Weeks wprawdzie wiedział, w którym kierunku podąża, ale potrzebował się upewnić – jeszcze raz sprawdzić, czy wszyscy są gotowi na finał. “Krwawe zwierciadło” to nowe role, stare nawyki i kolory, które albo rozbłysną oślepiającym światłem, albo rozpłyną się jak tęcza na niebie.
