Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mężczyzna który gonił swój cień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mężczyzna który gonił swój cień. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 września 2017

Millennium 5 - temat wyczerpany…?

“Mężczyzna, który gonił swój cień” David Lagercrantz


Rok 2017 obfituje w premiery, po które aż trzeba sięgnąć, i do takich należała piąta część serii Millennium - czas przeszły użyty celowo, bo to chyba moje pierwsze tegoroczne rozczarowanie. “Mężczyzna, który gonił swój cień” ma tych samych aktorów, ale ze sceną coś się zaczyna dziać nie tak. Gdzie się podziało pochłanianie strony za stroną, śledzenie, główkowanie i efekty ‘ahaaa’? Nawet nie musiał to być zapał towarzyszący trylogii, ale chociaż powtórka z czwartego tomu… Tak jak poprzednio Lagercrantz nie mógł uniknąć porównywania do Larssona, tak tym razem musi stanąć twarzą w twarz - z samym sobą.

sobota, 23 września 2017

"Przede wszystkim jednak kształtują nas przeżycia, których nie dzielimy z nikim innym. Z wierzchu mogą być niewidoczne, ale obserwowane z dystansu mają decydujące znaczenie i krok za krokiem pchają nas przez życie."

"Mężczyzna, który gonił swój cień" David Lagercrantz