Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 444. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 444. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2020

Z kwerend Kani, cz. 1

“444” Maciej Siembieda, fot. paratexterka ©
“444” Maciej Siembieda


Historia polskiego obrazu, który na przestrzeni wieków pojawiał się i znikał, wpleciona w niekończące się dialogi i scysje dwóch największych religii świata tworzy tło dla nietuzinkowego dochodzenia. W “444” Siembieda przedstawia prokuratora Kanię, który pewnie wkracza na scenę rodzimych śledczych literackich. Powieść wciąga dobitnym początkiem, a autor podtrzymuje zainteresowanie do samego końca, albo i dłużej. Lektura dobra, ale dopiero zapowiada coś lepszego.

wtorek, 3 marca 2020

"O tym, że niektóre rzeczy są niemożliwe, często decyduje nasz brak wyobraźni."

prokurator Jakub Kania ("444" Maciej Siembieda)