Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walizka pani Sinclair. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walizka pani Sinclair. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 listopada 2016

Ludzie listy pisali...

"Walizka pani Sinclair" Louise Walters


Powieść Walters trafiła do mnie chyba jeszcze większym przypadkiem niż najważniejszy list powieści do głównej bohaterki. "Walizka pani Sinclair" poza tytułem insynuującym drugie dno, kryje w sobie historię osób, które nawet nie przypuszczają jej istnienia. Jedna książka, jeden list i dociekliwa wnuczka, zaczynająca kwestionować wszystko, co babcia kiedykolwiek o sobie opowiedziała. Wątpliwa prawda czy jawny fałsz? I nurtujące pytanie, czy niektóre rzeczy są warte odgruzowania... Pomysł niezły, ale sama powieść niestety nie należy do tych, na które koniecznie trzeba trafić. Postaram się krótko i bezboleśnie. 

wtorek, 1 listopada 2016

"Książki miewają różne zapachy, skrzypią, mówią. Każda książka, którą trzymamy w dłoniach, jest żywym, oddychającym, szepczącym przedmiotem. "

wtorek, 18 października 2016