Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śmiertelna grożba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śmiertelna grożba. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 października 2015

"(...) niektóre słowa posiadają moc, która nie ma nic wspólnego z siłami nadprzyrodzonymi. Rozbrzmiewają w sercu, żyją długo po tym, jak ucichło ich brzmienie, odbijają się echem w duszy i myślach. Mają moc i ta moc jest bardzo realna."

Harry Dresden, mag ("Śmiertelna groźba" Jim Butcher)

środa, 21 października 2015

Duchowe inferno

"Śmiertelna groźba" Jim Butcher


Jeżeli poprzednia część podnosiła temperaturę, to ta mrozi krew w żyłach i szarpie duszę - krwiożerczość znaczy walkę dobra ze złem odcieniami intensywniejszymi niż dotychczas, a duszom zostaje wyrwane to, co je dotąd określało. Kombinowanie, co Butcher tym razem wymyśli, lepiej darować sobie na wstępie, bo w "Śmiertelnej groźbie" przekracza wiele granic. Ludzie zaczynają znikać, Dresden jak magnes przyciąga opętanych. Pół biedy, póki są to tylko duchy. Gorzej, jeżeli coś niewytłumaczalnego dzieje się z bohaterami już poznanymi i lubianymi... Ktoś ewidentnie zamiata na powierzchni ziemi, a zakopany w Aktach Dresdena czytelnik zatraci się jeszcze bardziej. Wydarzenia sprzed miesięcy, a nawet lat wypływają na powierzchnię, puzzle powoli pasują - czego chcieć więcej?