Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buy a book. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buy a book. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 czerwca 2015

Buy a book 2015 - edycja letnia (20.06.2015)

Kiermasz książek Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci 


© Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci
Nie wiecie, od czego zacząć weekend, gdzie stołować się w porze śniadaniowej jutro rano albo którą książkę wziąć do ręki…? No dobrze, miejsce akcji: Wrocław? To mam (p)odpowiedź: Buy a book! Akcja charytatywna, której dochód przekazany zostanie po raz kolejny na Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci, doczekała się już piątej edycji. W najbliższą sobotę wrocławskie mole książkowe, wygłodzone po pracowitym tygodniu, mają okazję zaspokoić swoje żądze literackie i kulinarne w jednym miejscu, bez względu na pogodę i stopień wyczerpania fizyczno-duchowego. Kiermasz książek, połączony z Targiem Śniadaniowym, czekają od 9 rano.

Post trochę późno, ale może jeszcze zdążę kogoś zmotywować - just in time? Akcja ta jest mi bardzo bliska, bo chociaż rok temu nie zupełnie (czasowo) nie udało mi się zrelacjonować, to jako wolontariuszka na Buy a book'u byłam w swoim żywiole.

sobota, 29 listopada 2014

Buy a book 2014 - edycja jesienna (28.11-1.12.2014)

Akcja Fundacji Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci


© Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci
Od wczoraj, 28 listopada, wrocławskie kino Nowe Horyzonty przy ul. Kazimierza Wielkiego udziela schronienia szeregowi wolontariuszy i (podejrzewam) przepływającej masie książkoholików. Sprzedawane są wcześniej zgromadzone książki (także obcojęzyczne) o tematyce określonej tylko bliżej - od standardów jak beletrystyka przez "dobre, bo… polskie' po literaturę 'ciężką'. Trudno powiedzieć, czego się można w tych stosach dokopać, jestem jednak przekonana, że tu i ówdzie nawinie się jakaś perełka.

Ja sama połknęłam haczyk tuż przed letnią edycją (czerwiec 2014), bo Buy a book jest w moim osobistym odczuciu hasłem chwytliwym. Zanim dokładnie dowiedziałam się, o co chodzi, chciałam kupować książki. Jak zwykle. Potem pojawiała się możliwość brania czynnego udziału w akcji charytatywnej, więc czemu nie?