“Gra singli” Lauren Weisberger
Chyba już tak pozostanie, że Weisberger kojarzona będzie z “Diabeł ubiera się u Prady”, i niepowtarzalną - zarówno w wersji książkowej, jak i filmowej - Mirandą Priestly. Gdyby nie miniaturowe rakiety tenisowe, trudno by było wpaść na to, że nowa powieść Lauren Weisberger traktuje o tenisie. “Gra singli” nie jest tytułem nietrafionym, ale jakimś takim niekonkretnym… Mimo to trudno oprzeć się pokusie poznania męskiej wersji diabła na korcie. Zwłaszcza że do tenisowego światka mało który, szary człowiek ma dostęp. Łącząc elitarne środowisko, drobiazgowość i przekorę, amerykańska autorka próbuje wrócić na szczyt - zupełnie jak główna bohaterka. Czy to się może udać…?