Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ja diablica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ja diablica. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 grudnia 2018

Piekielny przypadek

“Ja, diablica” Katarzyna Berenika Miszczuk


“Ja, diablica” Katarzyna Berenika Miszczuk, fot. paratexterka ©
Zanim Miszczuk stworzyła postać szeptuchy i wskrzesiła zapomniane słowiańskie bóstwa, wtrąciła się w diabelsko-anielskie potyczki. “Ja, diablica” to pierwsza część młodzieżowej serii o dziewczynie, która przyciąga (nie)szczęśliwe przypadki, i istotach nieśmiertelnych, których życie wieczne nie obfituje w wystarczająco dużo wrażeń. Nieprzewidywalny ciąg wydarzeń, humorystyczne podejście do życia (a raczej śmierci) oraz pomysłowość autorki po raz kolejny zapewniają kawał dobrej, rodzimej rozrywki. Nawet jeśli tym razem nie ma wielkich WOW, to w towarzystwie bohaterów “Ja, diablica” można się poczuć na tyle komfortowo, że siedzi im się na diabelskich ogonach, dopóki tom się nie skończy.