Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katharsis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katharsis. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 czerwca 2023

Nie zadzieraj

"Nemezis" Maciej Siembieda, fot. paratexterka ©
"Nemezis" Maciej Siembieda


Kolejna historia, która odrywa od rzeczywistości, choć wiele wątków opartych jest na faktach. Można czytać książki Siembiedy raz na jakiś czas i wcale nie od razu, kiedy się ukażą, ale wystarczy zacząć lekturę i po chwili znów wie się dokładnie, dlaczego to kolejna pozycja z najwyższej półki. Spojrzenie dające się odczuć, akcja, którą mimowolnie śledzi się na bezdechu, i te krótkie cięcia, po których wiadomo, że nastąpiło coś nieodwracalnego... Rozbrajające połączenie pióra i pomysłu.

środa, 11 maja 2022

Od Greka do Geigera – galimatias intryg

"Katharsis" Maciej Siembieda, fot. paratexterka ©
"Katharsis" Maciej Siembieda


Niecałe trzy lata po "Gambicie" Siembieda wraca w stylu, o jakim twardo stąpający po ziemi pisarz pewnie nawet nie próbowałby marzyć. Tymczasem "Katharsis", niczym grecka tragedia – tyle że rozgrywająca się w pięciu częściach oraz różnych miejscach i czasach – targa emocjami czytelnika od pierwszej sceny. Historia zatacza koło, wierzyciele upominają się o spłatę długów, a bliżej nieokreślona siła wyższa śledzi, co na kim odciśnie piętno. Powieść-przeżycie: uczy, wyzywa, wzbogaca. Jedna z tych książek, w których się tkwi.