Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Powrót na wyspę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Powrót na wyspę. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

"Czyż tak się nie dzieje (...) na każdych wakacjach? Godziny ciągną się w nieskończoność jak autostrada i nagle okazuje się, że ich nie ma. Wyparowały."

wtorek, 18 sierpnia 2015

"Pewne dzieła sztuki mają swoją tajemnicę, swoją własną osobowość, a my ludzie, powinniśmy to uszanować."

sobota, 15 sierpnia 2015

Z piaskiem pod stopami

"Powrót na wyspę" Elin Hilderbrand


Gdybym ktoś spytał, od czego - w kontekście książkowym - zaczynam urlop na morzem, to od kilku lat odpowiadam: Elin Hilderbrand. Jeszcze nie spotkałam nikogo, kto swoimi powieściami tak perfekcyjnie wpasowywał się w plażowy wypoczynek. Podobnie jak inne powieści tej autorki, "Powrót na wyspę" niesie powiew tego, na co z utęsknieniem czeka się cały rok, albo i dłużej. Odcięta od świata wyspa, gorący, biały piasek dosłownie wszędzie, potrawy pobudzające ślinianki, wino, niekończące się rozmowy, rozterki i mniej lub bardziej udane niespodzianki… To wszystko pomnożone przez dwa pokolenia, cztery kobiety i sercowe komplikacje każdej z nich. No, która się oprze…?