Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martwa jesteś piękna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martwa jesteś piękna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 lutego 2018

“Nikt z nas nie ma absolutnej pewności. Każdego ranka wstajemy z łóżka, zakładając, że wieczorem położymy się spokojnie spać. Niektórzy z nas się mylą. Ale większość ma rację.”

niedziela, 18 lutego 2018

"Zadziwiające, jak łatwo nasze zmysły rezygnują z rejestrowania tego, co wydaje się nie mieć znaczenia. Rzeczy stają się nagle niewidoczne, a dźwięki niesłyszalne."

wtorek, 13 lutego 2018

Medialny danse macabre

“Martwa jesteś piękna” Belinda Bauer


egzemplarz recenzencki "Martwa jesteś piękna" Belinda Bauer, fot. by paratexterka ©
Awangardowy artysta i wystawa, która stopuje słowotok koneserów? W grudniowym Londynie, godzinach szczytu, pośród pędzących tłumów? Można. Choć w wydaniu, jakie wymyśliła sobie Bauer, zwala z nóg. W “Martwa jesteś piękna” nic nie dzieje się tak, jak można by się tego spodziewać, mimo że stereotypy i konwenanse, na których opiera się współczesna rzeczywistość, nikomu nie są obce. Brytyjska autorka, niczym artystka z piórem zamiast pędzla, kreśli przed swoją publicznością przedstawienie w trzech aktach, między którymi szkoda czasu na antrakt. Jej thriller w takim samym stopniu przyciąga, co karci moralnie. Jak to z newsem bywa - jeśli już wpadnie w oko, to trudno się od niego opędzić - jest wszędzie, przynajmniej do rozwiązania zagadki. A u Bauer podczas śledztwa oczy wychodzą z orbit. Premiera 28 lutego 2018*.