niedziela, 10 września 2017

Deadline - dla odmiany…

“Zdrajca” Jim Butcher


Pewnie się powtarzam, ale uwielbiam tych typów. Butcher i Dresden to duet doskonały: jeden z wyobraźnią bez hamulców, pomysłowością i pisarską lekkością; drugi z zasadami, (nie)stosownym poczuciem humoru i wolą o destruktywnej sile. Oboje próbują zaprowadzić porządek w magicznym świecie Chicago, gdzie co rusz pojawiają się zagrożenia, których nikt by się nie spodziewał. Albo inaczej: nowych niebezpieczeństw w świecie Dresdena można spodziewać się zawsze, tylko nigdy nie wiadomo, jakich. I chyba to, oprócz wspomnianej pary, najbardziej rajcuje w Aktach Dresdena. Nie inaczej jest ze “Zdrajcą”, jedenastą już częścią. 

piątek, 1 września 2017

środa, 16 sierpnia 2017

Wielka, straszna sprawa

“Piękny dzień” Elin Hilderbrand


Powieści Hilderbrand zawsze pozostawiają po sobie lekko zawstydzające uczucie ukojenia i bezkarnego rozleniwienia… Gdyby ktoś spytałby mnie o idealną książkę na lato, nie wahałabym się od lat, od “Piasku w butach”. Nie jest to ani literatura ambitna, ani pełna niezapomnianych postaci czy historii - właściwie są to podobne do siebie opowieści, oderwane od znanej rzeczywistości jak wyspa Nantucket od stałego lądu. Hilderbrand czyta się dla uczucia beztroski, chwilowego zaabsorbowania rozterkami, rodzinnymi turbulencjami i wspomnieniami innych, o których za chwilę się zapomni. Jednak do powieści tej autorki wraca się jak do sprawdzonego wakacyjnego miejsca - doskonale wiedząc, co dla nas szykuje. I tym one przyciągają.

wtorek, 15 sierpnia 2017

"(...) świat jest skomplikowanym miejscem; (...) nie można czytać ludziom w myślach i przewidzieć, co będą czuli; (...) miłość jest ulotna i kapryśna, a kiedy nam się wydaje, że wszystko już sobie poukładaliśmy, nagle okazuje się, że byliśmy w błędzie. Los człowieka jest zagadką (...)."

sobota, 12 sierpnia 2017

Fatalny fart

"Ocalałe" Riley Sager


Kolejna tegoroczna przedpremiera grozi "Lokatorce" strąceniem z piedestału. Wydawnictwo Otwarte* znów potwierdza, że ma rękę do nietuzinkowych thrillerów, jednak "Ocalałe" są historią wzburzającą i oderwaną od codzienności. Bo ludzkie tragedie, morderstwa i masakry wprawdzie się dzieją, ale przecież gdzieś na świecie i nas samych nie dotyczą… Inaczej z główną bohaterką Riley Sager, jedną z tytułowych Ocalałych, która jakimś cudem wymknęła się psychopatycznemu nożownikowi. Trudno powiedzieć, że tematyka tego thrillera zachęca do lektury, jednak internet już pieje peany i wróży "Ocalałym" fenomenalny sukces. Polska premiera 27 września 2017, proponuję przedsmak.

sobota, 29 lipca 2017

Lektura przer(y)wana

... czyli codzienność kradnie mi czas na czytanie 


Są książki-rytuały i autorzy, po których wiadomo, jakiego nastroju się spodziewać. Niektóre powieści nadają się latem na plażę, inne na zimę, pod koc. Wystarczy wizja i wybuchowa mieszanka zaczyna buzować - bo wreszcie nadchodzi ten długo oczekiwany czas, odpowiednia atmosfera, pogoda, samopoczucie, właściwe miejsce... I czar pryska. Zwyczajnie się nie da. Ciągle cos, a czas mija. Jeszcze gorzej, jak w międzyczasie pojawi się prowokacja inna, nowa, niespodziewana. Można czytać kilka książek na raz, albo przerwać i prędzej czy później wrócić do tej porzuconej. Tylko która opcja ma większy sens…? O gustach się nie dyskutuje, ale dywagować można… Ot, z pamiętnika paratexterki.