wtorek, 30 marca 2021

(Ko)Relacje

“Zabójcza przyjaźń” Alice Feeney, fot. paratexterka ©
“Zabójcza przyjaźń” Alice Feeney


Specyficzny rodzaj fascynacji potrafi pozostawić piętno na pamięci albo zmusić do zapomnienia na zawołanie. U bohaterów Feeney wersje wydarzeń sprzed lat przeplatają się z tym, co teraz rozgrywa się na ich oczach. Od razu wiadomo, że każdy ma tajemnice, ale do samego końca można nie rozgryźć, kto tak naprawdę pociąga za sznurki. Ten thriller jest jak krwawy kąsek dla dziennikarskiej hieny, przy czym to publiczność nie odpuści, dopóki nie dokopie się prawdy. Historia pokręcona pierwszorzędnie!


O czym jest “Zabójcza przyjaźń”?


W małym brytyjskim miasteczku ginie kobieta, ale wiele wskazuje na to, że nie jest to zbrodnia przypadkowa. W rezultacie ponownie krzyżują się drogi osób, które kiedyś zdecydowały pójść w inną stronę. Akcja obejmuje niespełna tydzień, a intensywność wydarzeń wypełnia nie tylko wszelkie serwisy informacyjne, ale i luki w pamięci postaci, niebędących takimi, za jakie chcą uchodzić. Miłość, przyjaźń, zdrada, kłamstwo, manipulacja i zemsta to tematy, którymi Alice Feeney mamiła czytelników już w swoim pierwszy thrillerze. Ten wydaje się być jeszcze lepszy.


Dlaczego ta książka?


“Czasami, kłamię” dostałam w prezencie i do dziś pamiętam, że byłam zaaferowana i postanowiłam mieć oko na Alice Feeney. Traf chciał, że premierę jej drugiej wydanej w Polsce książki przeoczyłam, ale nadrobić postanowiłam niezwłocznie. I przepadłam.


W moim guście


polecam też "Czasami kłamię", debiut autorki “Zabójczej przyjaźni”, Alice Feeney, fot. paratexterka ©
Zarys fabuły może wzdrygać, ale makabryczne odkrycia nawet nie umywają się do tego, co niektórzy bohaterowie Feeney mają w głowach i (nie)pamięciach. Podoba mi się przeskakiwanie między wersjami, perspektywą jej i jego, bo przyśpiesza to akcje i trzyma odbiorcę w szachu. ‘Jeszcze jeden rozdział’ nabiera tu innego wymiaru – dawno mnie tak nie wciągnęła fabuła. Autorka dość szybko daje fory, potwierdzając moje pierwsze przypuszczenie, ale potem sukcesywnie dokłada rewelacje, na które nie sposób wpaść samemu. Akcja co rusz zbacza z określonego toru, ale zamiast irytować, sposób prowadzenia narracji niemożliwie skupia uwagę. Absolutnie mistrzowski był dla mnie moment pod koniec “Zabójczej przyjaźni”, kiedy byłam pewna, że wiem, i że mam chwilową przewagę nad bohaterami. Mimo to czytałam z zapartym tchem, w środku nocy, na początku tygodnia – byle do końca. No i wyczytałam! Feeney rozłożyła mnie na łopatki. Nie wiem, czy kiedyś uda mi się ją przejrzeć… Jednocześnie cieszę się, że lada chwila wychodzi jej kolejna książka i będę miała okazję to sprawdzić. 


Albo i nie (dla mnie) 


Ciężko mi towarzyszyć osobie, która ma problem z alkoholem, a ostatnimi czasy wybitnie męczy mnie to w wydaniu żeńskich bohaterek. Zbyt często powtarzający się to motyw i zbędny w moich oczach, choć u Feeney zabieg zrozumiały. Natomiast absolutnie nie dla mnie są sceny, w których (lub choćby napomknięcia o tym, że) cierpią zwierzęta. Przynajmniej zwłoki nie wbiły mi się w wyobraźnię… 


Komu polecam?


Może ten thriller nie był aż tak rozbrajający, jak “Zaginiona dziewczyna”, ale dla mnie rewelacyjny. Polecam przyjaciółkom, bo podejrzewam, że już w tracie czytania rozgorzeją dyskusje. Ile osób, tyle wersji – jak w życiu, tak i w “Zabójczej przyjaźni”. Brakowało mi wymieniania się wrażeniami ‘na gorąco’, dlatego radzę skorzystać, jeśli ktoś ma taką możliwość. Nie polecam za to, jeśli ktoś ma dosyć thrillerów z wszelakimi dziewczynami w roli głównej, choć oprócz oparów alkoholu nie podpadło mi nic, przez co bym odradzała. Zajętym odradzam, o – bo niezmiernie trudno się oderwać!



A może też…

“Czasami kłamię” Alice Feeney, fot. paratexterka ©

“Srebrne skrzydła” Camilla Läckberg, fot. paratexterka © “Złota klatka” Camilla Läckberg, fot. paratexterka © “Zwyczajna przysługa” Darcey Bell, fot. paratexterka ©
    "Dylemat" B.A. Paris, fot. paratexterka © “Za zamkniętymi drzwiami” B.A. Paris, fot. paratexterka © “Perfekcyjna żona” JP Delaney, fot. paratexterka ©     
“Zamiana” Rebecca Fleet, fot. paratexterka © JP Delaney “W żywe oczy”, fot. by paratexterka © ”Siostra” Louise Jensen, fot. by paratexterka ©
"Martwa jesteś piękna" Belinda Bauer, fot. by paratexterka © "Zapisane w wodzie" Paula Hawkins, fot. paratexterka © “Dziewczyna z pociągu” Paula Hawkins, fot. paratexterka ©
"Zaginiona dziewczyna" Gilian Flynn, fot. paratexterka ©

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza